czwartek, 29 października 2026

Zapomniany cmentarz w Wilkowicach. Historia epidemii, która pochłonęła około 300 istnień


Wilkowice, położone u podnóża Beskidu Śląskiego, kojarzą się przede wszystkim z malowniczymi krajobrazami i bliskością górskich szlaków. Jednak miejscowość skrywa również mniej znane świadectwa swojej przeszłości.

Jednym z nich jest cmentarz epidemiczny z 1847 roku, znajdujący się na niewielkim wzgórzu powyżej kościoła parafialnego.

Dziś trudno rozpoznać w tym miejscu dawną nekropolię. Nie ma tutaj rzędów nagrobków ani wyraźnych mogił. Pozostał natomiast stary kamienny krzyż, który przypomina o tragicznych wydarzeniach sprzed niemal dwóch stuleci.

Epidemia tyfusu w Wilkowicach

W połowie XIX wieku mieszkańcy Wilkowic zmagali się z ubóstwem, nieurodzajem i głodem. Trudne warunki życia osłabiały organizmy, a choroby zakaźne stanowiły ogromne zagrożenie.

W 1847 roku miejscowość dotknęła epidemia tyfusu. Według lokalnych przekazów choroba pochłonęła życie około 300 mieszkańców.

Rosnąca liczba zmarłych sprawiła, że na cmentarzu parafialnym zaczęło brakować miejsca. Dlatego na pochówki wyznaczono wzgórze nazywane przez miejscowych Kaplą.

W tamtym czasie teren znajdował się z dala od zabudowań mieszkalnych.

Co pozostało z dawnego cmentarza?

Przez kolejne dziesięciolecia nekropolia stopniowo popadała w zapomnienie.

Dziś jej najbardziej charakterystycznym elementem jest kamienny krzyż z żeliwną figurą ukrzyżowanego Chrystusa.

Wśród drzew można również dostrzec słabo zachowane ślady dawnego ukształtowania terenu.

Mimo upływu lat historia cmentarza nadal pozostaje ważną częścią lokalnego dziedzictwa.

Co ciekawe, w działania na rzecz zachowania tego miejsca zaangażowały się również lokalne organizacje i samorząd.

Odkryj mniej znaną historię Wilkowic

Cmentarz epidemiczny na Kapli pokazuje, że fascynujące historie można odnaleźć nie tylko w zamkach, pałacach czy popularnych zabytkach.

Czasami wystarczy niewielkie wzgórze i stary kamienny krzyż, aby odkryć wydarzenia, które na zawsze zmieniły życie miejscowej społeczności.

📜 Chcesz poznać pełną historię cmentarza epidemicznego w Wilkowicach?

👉 Przeczytaj mój artykuł, w którym opisuję wydarzenia z 1847 roku, powstanie nekropolii oraz jej współczesny wygląd.

🔗 Cały artykuł znajdziesz na stronie.

wtorek, 27 października 2026

Kapliczka w Straconce z 1830 roku. Mały zabytek z niezwykłą historią

 🏔️ Beskid Mały to nie tylko górskie szlaki i piękne krajobrazy. W jego otoczeniu można znaleźć również niewielkie zabytki, które opowiadają o codziennym życiu dawnych mieszkańców.

Jednym z takich miejsc jest kapliczka Najświętszej Maryi Panny w Straconce, położona przy ulicy Górskiej w Bielsku-Białej.


⛪ Kapliczka powstała w 1830 roku, kiedy Straconka była jeszcze przysiółkiem Lipnika. Przez ponad cztery dekady pełniła funkcję miejsca nabożeństw, ponieważ mieszkańcy nie mieli wówczas własnego kościoła.

Co ciekawe, budowniczowie wykorzystali do jej wzniesienia miejscowy piaskowiec godulski. Niewielka budowla zachowała także charakterystyczny dach pokryty drewnianym gontem oraz interesujące elementy neobarokowej architektury.

📜 W 2020 roku kapliczkę wpisano do rejestru zabytków, a rok później przeprowadzono jej remont.

Dziś jest to jedno z tych miejsc, przy których warto zatrzymać się podczas poznawania Straconki. Zwłaszcza że w pobliżu znajdują się również kościół Matki Boskiej Pocieszenia oraz górskie okolice Beskidu Małego.

👉 Jak wygląda historia tego zabytku? Dlaczego powstał właśnie tutaj i jakie detale warto zobaczyć?

📖 Zapraszam do pełnego artykułu na moim blogu podróżniczo-historycznym!

🔗 Czytaj na stronie travelseries.pl

🌿 Odkrywaj ze mną historię Bielska-Białej, beskidzkie zabytki i mniej znane miejsca, które warto odwiedzić.

#Straconka #BielskoBiała #BeskidMały #Zabytki

niedziela, 16 sierpnia 2026

Kościół św. Mikołaja w Bączalu Dolnym

 


Kościół św. Mikołaja w Bączalu Dolnym był jednym z tych miejsc, które pozwalały dotknąć historii. Drewniana świątynia powstała najpóźniej w 1667 roku i przez kolejne stulecia towarzyszyła mieszkańcom regionu. Z czasem stała się także jednym z najważniejszych zabytków Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku.

16 sierpnia 2026 roku wszystko się zmieniło. Kościół został zniszczony przez pożar. Dzisiaj nie można już wejść do jego wnętrza, zobaczyć drewnianej konstrukcji, gontowych dachów, późnogotyckiej belki tęczowej czy zabytkowych organów. Można jednak poznać jego historię.

W nowym artykule przypominam dzieje świątyni, jej architekturę, niezwykłe wyposażenie oraz drogę z Bączala Dolnego do sanockiego skansenu. To także opowieść o tym, dlaczego drewniane zabytki są tak ważną częścią historii Podkarpacia.

👉 Pełny artykuł znajdziesz na stronie głównej.

środa, 5 sierpnia 2026

Skansen w Szymbarku – historia Pogórzan na wyciągnięcie ręki... Zobacz sam!

 

Skansen Wsi Pogórzańskiej w Szymbarku to wyjątkowe miejsce, które pozwala przenieść się do świata dawnej wsi Pogórzan. Zabytkowe drewniane chałupy, wiatraki, kuźnia, olejarnia i autentyczne wyposażenie pokazują codzienne życie mieszkańców regionu sprzed ponad wieku. W nowym wpisie poznasz historię skansenu, najciekawsze zabytki oraz dowiesz się, dlaczego warto odwiedzić to niezwykłe miejsce podczas podróży po Małopolsce.

Pełen artykuł jak zawsze na stronie TRAVELSeries.pl

czwartek, 21 maja 2026

Niezwykła podróż przez historię Słowenii - Zamek w Ptuju

Zamek Ptuj to jedno z tych miejsc, które potrafią zaskoczyć nawet osoby dobrze znające Słowenię. Położony wysoko nad Drawą, góruje nad najstarszym miastem kraju i od setek lat pozostaje symbolem regionu. Już sam widok warowni wznoszącej się ponad czerwonymi dachami miasta sprawia, że trudno przejść obok niej obojętnie.

Historia tego miejsca jest jednak znacznie starsza niż średniowieczny zamek. Wzgórze było zamieszkane już tysiące lat temu. Później pojawili się tutaj Rzymianie, którzy stworzyli ważny ośrodek Poetovio, należący do najistotniejszych punktów handlowych i militarnych tej części Europy. Następnie teren przejęli Słowianie, a strategiczne położenie nad Drawą sprawiło, że wzgórze nadal pełniło funkcję obronną.

Pełen artykuł znajdziecie na stronie głównej :----> TRAVELSeries.pl

Sam zamek zaczął powstawać w XII wieku jako twierdza chroniąca region przed najazdami węgierskimi. Przez kolejne stulecia był rozbudowywany, wzmacniany i dostosowywany do zmieniających się realiów politycznych. Z czasem średniowieczna warownia przekształciła się w elegancką barokową rezydencję, która do dziś zachwyca swoją architekturą i wyjątkowym klimatem.


Zwiedzając zamek Ptuj można odkryć znacznie więcej niż tylko dawne mury. W jego wnętrzach znajduje się jedno z najciekawszych muzeów regionalnych w Słowenii. Na odwiedzających czekają kolekcje zabytkowej broni, gotyckiej sztuki, historycznych mebli, obrazów oraz imponujący zbiór instrumentów muzycznych. Szczególne zainteresowanie wzbudzają także tradycyjne maski kurentów związane ze słynnym słoweńskim świętem kurentowanie, które od wieków symbolizuje pożegnanie zimy i nadejście wiosny.

Duże wrażenie robią również same wnętrza zamku. Dawne komnaty, reprezentacyjne sale i zachowane elementy architektoniczne pozwalają poczuć atmosferę dawnych epok. Spacer po kolejnych ekspozycjach staje się podróżą przez historię od czasów rzymskich aż po okres baroku i nowożytności.

Nie można też zapomnieć o widokach. Ze wzgórza zamkowego rozciąga się piękna panorama na Ptuj, rzekę Drawę i zielone okolice północno-wschodniej Słowenii. To idealne miejsce, aby zatrzymać się na chwilę, odpocząć i spojrzeć na miasto z zupełnie innej perspektywy.


Jeżeli lubicie zamki, historię Europy Środkowej, dawne rezydencje, klimatyczne miasta i mniej oczywiste miejsca poza głównymi szlakami turystycznymi, Ptuj zdecydowanie powinien znaleźć się na Waszej podróżniczej liście. To miejsce łączy średniowieczną atmosferę, bogatą historię i wyjątkowe muzealne zbiory, a jednocześnie zachowuje spokojny charakter, którego często brakuje w popularnych europejskich destynacjach.

W pełnym wpisie pokazujemy historię zamku Ptuj, najciekawsze ekspozycje muzealne, opowiadamy o kurentach, rzymskim dziedzictwie miasta oraz podpowiadamy, dlaczego warto zatrzymać się tutaj podczas podróży po Słowenii. Jeśli szukacie inspiracji na historyczną wyprawę, piękne widoki i miejsce z niepowtarzalnym klimatem, ten kierunek może okazać się prawdziwym odkryciem.

poniedziałek, 4 maja 2026

Drewniana cerkiew Budesti Susani

 

Drewniana cerkiew w Budești Susani w regionie Maramuresz to niezwykły zabytek z 1760 roku, który przyciąga miłośników historii i architektury. Świątynia powstała na miejscu starszego obiektu, co podkreśla ciągłość lokalnej tradycji religijnej. Co ważne, do dziś zachowały się elementy starsze niż sama budowla, w tym drzwi ikonostasu z 1628 roku. Budowę cerkwi zainicjował lokalny duchowny, a polichromię wykonał malarz Alexandru Ponehalschi. W XIX wieku świątynia została przebudowana, ponieważ wydłużono jej przedsionek, co zmieniło proporcje całej konstrukcji. Dzięki temu wieża znajduje się bliżej środka budynku, a nie na jego krańcu, jak w wielu innych cerkwiach regionu. Architektura obiektu pozostaje jednak typowa dla Maramureszu, gdyż zachowuje prostokątny plan i jednolity dach z podwójnym okapem. 

Więcej na stronie.


Wnętrze cerkwi skrywa niezwykłe malowidła, które przedstawiają sceny biblijne oraz motywy symboliczne. Na północnej ścianie można zobaczyć sceny ze Starego Testamentu, w tym Adama i Ewę oraz stworzenie świata. Z kolei południowa ściana ukazuje sceny Męki Pańskiej, które mimo upływu czasu nadal robią duże wrażenie. Szczególnie interesująca jest scena Ostatniej Wieczerzy, gdzie postacie zasiadają przy stole w kształcie podkowy. Kolorystyka malowideł jest intensywna, ale harmonijna, dlatego przyciąga uwagę i podkreśla ich znaczenie. Warto również zwrócić uwagę na ikonostas oraz cenne ikony z XVI i XVII wieku. Cerkiew przetrwała trudne czasy XX wieku, a po zmianach ustrojowych wróciła do swojej wspólnoty religijnej. Dziś stanowi ważny punkt turystyczny i kulturowy regionu, który warto odwiedzić podczas podróży po Maramureszu.



wtorek, 21 kwietnia 2026

Viscri - transylwańska wioska i warowny kościół Sasów, który musisz zobaczyć!


Ukryta wśród łagodnych wzgórz Transylwanii wioska Viscri to miejsce, w którym czas zdaje się płynąć zupełnie inaczej. Już od pierwszych chwil zachwyca ciszą, spokojem i niezwykłą autentycznością. To właśnie tutaj znajduje się słynny warowny kościół, wpisany na listę UNESCO, który przez wieki chronił lokalną społeczność. 


Pełen artykuł na stronie głównej tego bloga - link w profilu 👉

Jego masywne mury i wieże przypominają bardziej zamek niż świątynię, co tylko dodaje mu wyjątkowego charakteru. Spacerując po wiosce, szybko zauważysz tradycyjny układ zabudowy oraz kolorowe domy z charakterystycznymi bramami. Co więcej, brak nowoczesnej infrastruktury sprawia, że miejsce zachowało swój pierwotny klimat. Historia Viscri sięga XII wieku i jest wyraźnie odczuwalna na każdym kroku. Jednocześnie to idealne miejsce dla miłośników fotografii, architektury i podróży poza utartym szlakiem. Dodatkowo okolica oferuje piękne widoki na wzgórza i naturę Transylwanii. Jeśli szukasz miejsca, które łączy historię, kulturę i spokój, Viscri zdecydowanie powinno znaleźć się na Twojej liście.